W najnowszym raporcie F-Secure za pierwszy kwartał 2009 roku pojawiła się informacja o Sexy View. Jak twierdzi fiński producent oprogramowania antywirusowego, to pierwszy robak rozsyłany za pomocą SMS-a.
Zwykle nie otwieramy nieznajomych linków, chyba że przesyłają je zaufane osoby. Z tego właśnie korzysta Sexy View, który po zarażeniu smartfona, wysyła do wszystkich kontaktów z książki adresowej SMS-a z linkiem do „ciekawych fotek”. W ten sposób twórcy robaka pozyskują numery telefonów do przesyłania mobilnego spamu.
Mikko Hypponen, szef Wydziału Badań:
Pojawienie się Sexy View jest istotne z wielu powodów. To pierwszy robak rozsyłany za pomocą SMS-a. Chodzi przede wszystkim o sposób na pozyskanie numerów telefonów do rozsyłania mobilnego spamu, który w wielu częściach świata już jest sporym problemem. Wkrótce natomiast stanie się problemem wszędzie.


łeee… myślałem, że na prawdę wirus… a tu tylko robot spamowy:D
Tylko ?! Pomyśl, jaki rachunek Ci może taki robot spamowy nabić.
To nie USA, gdzie biorą opłaty za *odebrane* smsy ;p
Tytuł newsa jest nieprawidłowy i mylący, jak będę wysyłał linki tradycyjną pocztą to stworzę pierwszego wirusa na kartce pocztowej?
Hmm, moim zdaniem musiałbym zrobić coś więcej, mianowicie:
1) zrobić bardzo małego drobnego robocika, który zmieści się do koperty;
2) wysłać tego robocika z życzeniami do swojej babci;
3) robocik ten musiałby ukraść notesik, w kótrym babcia trzyma adresy swoich znajomych i go skserować, następnie niezauważony odłożyć notesik;
4) następnie musiałby skontruować tyle samo braci robocików, ile znalazł adresów;
5) później wysłałby na wszystkie adresy po jednym robociku i list polecający twoją fikcyjną instytucję, a kserokopię odesłałby tobie.
Później już rekurencyjnie.
Tak. To byłby pocztowy wirus. Mógłbyś wszystkim później wysyłać poważne pisma, jakoby prawie wygrali 100 000$ dolarów, brakuje tylko paru formalności. Podpisałbyś się jako właściciel zaufanej instytucji, np. Fernando Chavez Millionaire ]:->
Brakuje tylko jednego – wirus z założenia infekuje, potrzebuje nosiciela, to co opisałeś to byle robak.
Ok. Rzeczywiście. To robak. Użyłem złego słowa. Mea culpa, ale news też jest o robaku 😉
Bo został przeredagowany.
Mojej nokii 6310i ten robal nie groźny 😉
Jak podaje "Twoja komórka" z lutego: "Wystarczy jeden specjalnie spreparowany SMS, aby na amen zablokować możliwość odbierania SMS-ów i MMS-ów" – dotyczy komórek z Symbianem, czyli większości Nokii.
Tak, ale tylko niektórych wersji Symbiana. Nowsze nie mają już tego problemu. Radzę poszukać w necie informacji na ten temat.
Eeee Symbian, gdyby był tu Debian albo PLD…..
Kiedyś można było wstawiać meta-tagi typu > [zart] < – a teraz widzę to wycina…
Jest windows w komórkach to i wirusy w komórkach muszą być ;).
Szkoda, że nie jest napisane jakiego oprogramowania dotyczy, znając życie freerunner jest bezpieczny 🙂
Przecież wyraźnie napisane, że robak! Skąd się biorą te wirusy w komentarzach?
Stąd, że przez długi czas w newsie była mowa o wirusie. Autor palnął bzdurę i dopiero po pewnym czasie zostało to poprawione.
Czyżby AV był konieczny na Windows Mobile..?:D
@kayo: Wedlug http://www.f-secure.com/en_EMEA/security/security… worm jest na Symbiana.
A czy ktos sie orientuje na jakies zasadzie on dziala, jakie luki dokladnie wykorzystuje? BTW Chetnie przejrzalbym kod zrodlowy takiego prgramu 🙂
Tak apropo szkodliwego oprogramowania. Pamiętam jak kiedyś wśród grona znajomych bawiłem się bluetoothem i włączałem im alarmy w telefonach ;] Oczywiście znali mnie więc akceptowali połączenie ;] Gorzej jak człowiek kogoś nie zna, a i tak akceptuje połączenie, może stracić między innymi wszystkie smsy