Pierwszy robak w SMS-ie

Data: 15 kwietnia, 2009

W najnowszym raporcie F-Secure za pierwszy kwartał 2009 roku pojawiła się informacja o Sexy View. Jak twierdzi fiński producent oprogramowania antywirusowego, to pierwszy robak rozsyłany za pomocą SMS-a.

Zwykle nie otwieramy nieznajomych linków, chyba że przesyłają je zaufane osoby. Z tego właśnie korzysta Sexy View, który po zarażeniu smartfona, wysyła do wszystkich kontaktów z książki adresowej SMS-a z linkiem do „ciekawych fotek”. W ten sposób twórcy robaka pozyskują numery telefonów do przesyłania mobilnego spamu.
Mikko Hypponen, szef Wydziału Badań:

Pojawienie się Sexy View jest istotne z wielu powodów. To pierwszy robak rozsyłany za pomocą SMS-a. Chodzi przede wszystkim o sposób na pozyskanie numerów telefonów do rozsyłania mobilnego spamu, który w wielu częściach świata już jest sporym problemem. Wkrótce natomiast stanie się problemem wszędzie.

Podobne wpisy

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone


  1. maciek pisze:

    łeee… myślałem, że na prawdę wirus… a tu tylko robot spamowy:D

    1. Itachi pisze:

      Tylko ?! Pomyśl, jaki rachunek Ci może taki robot spamowy nabić.

      1. Moarc pisze:

        To nie USA, gdzie biorą opłaty za *odebrane* smsy ;p

        1. karakar pisze:

          po zarażeniu smartfona, wysyła do wszystkich kontaktów z książki adresowej SMS-a z linkiem

  2. moher pisze:

    Tytuł newsa jest nieprawidłowy i mylący, jak będę wysyłał linki tradycyjną pocztą to stworzę pierwszego wirusa na kartce pocztowej?

    1. CeCeron pisze:

      Hmm, moim zdaniem musiałbym zrobić coś więcej, mianowicie:
      1) zrobić bardzo małego drobnego robocika, który zmieści się do koperty;
      2) wysłać tego robocika z życzeniami do swojej babci;
      3) robocik ten musiałby ukraść notesik, w kótrym babcia trzyma adresy swoich znajomych i go skserować, następnie niezauważony odłożyć notesik;
      4) następnie musiałby skontruować tyle samo braci robocików, ile znalazł adresów;
      5) później wysłałby na wszystkie adresy po jednym robociku i list polecający twoją fikcyjną instytucję, a kserokopię odesłałby tobie.

      Później już rekurencyjnie.
      Tak. To byłby pocztowy wirus. Mógłbyś wszystkim później wysyłać poważne pisma, jakoby prawie wygrali 100 000$ dolarów, brakuje tylko paru formalności. Podpisałbyś się jako właściciel zaufanej instytucji, np. Fernando Chavez Millionaire ]:->

      1. Brakuje tylko jednego – wirus z założenia infekuje, potrzebuje nosiciela, to co opisałeś to byle robak.

        1. CeCeron pisze:

          Ok. Rzeczywiście. To robak. Użyłem złego słowa. Mea culpa, ale news też jest o robaku 😉

  3. tomekh pisze:

    Mojej nokii 6310i ten robal nie groźny 😉

    1. Odysseusz pisze:

      Jak podaje "Twoja komórka" z lutego: "Wystarczy jeden specjalnie spreparowany SMS, aby na amen zablokować możliwość odbierania SMS-ów i MMS-ów" – dotyczy komórek z Symbianem, czyli większości Nokii.

      1. rosteck.pl pisze:

        Tak, ale tylko niektórych wersji Symbiana. Nowsze nie mają już tego problemu. Radzę poszukać w necie informacji na ten temat.

      2. Mieszko Kaczmarczyk pisze:

        Eeee Symbian, gdyby był tu Debian albo PLD…..

        1. Mieszko Kaczmarczyk pisze:

          Kiedyś można było wstawiać meta-tagi typu &gt [zart] &lt – a teraz widzę to wycina…

  4. Jest windows w komórkach to i wirusy w komórkach muszą być ;).
    Szkoda, że nie jest napisane jakiego oprogramowania dotyczy, znając życie freerunner jest bezpieczny 🙂

    1. Neonique pisze:

      Przecież wyraźnie napisane, że robak! Skąd się biorą te wirusy w komentarzach?

      1. Stąd, że przez długi czas w newsie była mowa o wirusie. Autor palnął bzdurę i dopiero po pewnym czasie zostało to poprawione.

  5. kayo pisze:

    Czyżby AV był konieczny na Windows Mobile..?:D

    1. trasz pisze:

      @kayo: Wedlug http://www.f-secure.com/en_EMEA/security/security… worm jest na Symbiana.

  6. sebcioz pisze:

    A czy ktos sie orientuje na jakies zasadzie on dziala, jakie luki dokladnie wykorzystuje? BTW Chetnie przejrzalbym kod zrodlowy takiego prgramu 🙂

  7. marcinsud pisze:

    Tak apropo szkodliwego oprogramowania. Pamiętam jak kiedyś wśród grona znajomych bawiłem się bluetoothem i włączałem im alarmy w telefonach ;] Oczywiście znali mnie więc akceptowali połączenie ;] Gorzej jak człowiek kogoś nie zna, a i tak akceptuje połączenie, może stracić między innymi wszystkie smsy

{"email":"Email address invalid","url":"Website address invalid","required":"Required field missing"}

Newsletter OSnews raz w tygodniu. Bez reklam.