KDE ogłasza projekt Calligra Suite

  • Home
  • /
  • Blog
  • /
  • KDE ogłasza projekt Calligra Suite

Data: 6 grudnia, 2010

Społeczność KDE ogłosiła dziś początek projektu Calligra Suite, będącego kontynuacją projektu KOffice. Nowa nazwa pakietu i jego podstawowych aplikacji odzwierciedla rozszerzenie formuły projektu o nowe zastosowania, wykraczające poza dziedzinę aplikacji biurowych. Zmiany te wyznaczają — wg twórców — nowy etap w rozwoju wolnego oprogramowania typu desktop oraz dla urządzeń przenośnych.

Informacje ogólne o pakiecie Calligra

Calligra Suite zawiera następujące aplikacje podzielona na trzy kategorie:

  1. Aplikacje poprawiające wydajność pracy (Productivity):
    • Words – procesor tekstu, poprzednio znany pod nazwą KWord
    • Tables – arkusz kalkulacyjny, poprzednio dostępny jako KSpread
    • Stage – program do prezentacji, poprzednio KPresenter
    • Flow – program do budowania schematów, poprzednio znany jako Kivio (będzie dostępny w kolejnej wersji pakietu)
    • Kexi – aplikacja do tworzenia baz danych w stylu MS Access (nazwa bez zmian)
  2. Aplikacje do zarządzania:
    • Plan – zarządzanie projektami, poprzednia nazwa to KPlato
  3. Aplikacje graficzne:
    • Krita – aplikacja malarska do wielowarstwowej grafiki bitmapowej (nazwa bez zmian)
    • Karbon – aplikacja malarska do wielowarstwowej grafiki wektorowej (nazwa bez zmian)

Wraz z przystępowaniem do projektu kolejnych uczestników do pakietu mogą trafić kolejne aplikacje. Wszystkie programy pakietu za wyjątkiem Calligra Words są w dalszym ciągu zarządzane przez tych samych opiekunów, którzy wcześniej działali w ramach projektu KOffice.

Calligra Suite wprowadza też komponent Calligra Office Engine mający ułatwiać budowanie alternatywnych interfejsów użytkownika, dostosowywanie Calligra Suite do nowych platform oraz do tworzenia wyspecjalizowanych wersji pakietu dla wybranych grup użytkowników. Dostępne są dwa typy pakietu: wymienione wyżej aplikacje dla komputerów biurkowych oraz aplikacje Words, Tables i Stage zgrupowane w ramach aplikacji FreOffice, obecnie jedynego dedykowanego na urządzenia przenośne pakietu biurowego będącego wolnym oprogramowaniem.

Co to oznacza dla użytkowników?

Uczestnicy projektu liczą, że użytkownicy odczują jedynie pozytywne zmiany. Poza nowymi nazwami, oczekiwane jest przyśpieszenie rozwoju projektu oraz poprawy jakości oprogramowania. Jedną z przyczyn ma być sposób tworzenia oprogramowania oparty na specyfice rozproszonego systemu Git, zastępującego system kontroli wersji Subversion. Pojawią się nowe interfejsy użytkownika, będą też prowadzone prace mające na celu poprawę użyteczności istniejących interfejsów.

W ciągu około dwóch tygodni od tego ogłoszenia, społeczność projektu Calligra zgodnie z planami wydawniczymi opublikuje wersję 2.3 pakietu KOffice. Będzie też zapewniała opiekę nad cyklem wydawniczym wersji 2.3 wraz z poprawkami. Od wersji 2.4 rozwój pakietu będzie przebiegał już w ramach projektu Calligra.

Historia projektu Calligra

Krok ku projektowi Calligra wykonali niemal wszyscy uczestnicy projektu KOffice. Zostawiając przeszłość za sobą, z ekscytacją dokładają starań, by projekt dostarczał innowacyjnych i szeroko stosowanych rozwiązań.

Calligra i KDE

KDE jest jedną z największych społeczności Open Source na świecie, a wraz z projektem Apache, jedynym który przekroczył milion commitów do swojego repozytorium kodu źródłowego. Projekt KDE dostarcza też różnorodne obszary robocze (Pulpit Plasma, Plasma Netbook, a wkrótce Plasma Mobile), platformę programistyczną oraz kilkaset aplikacji włączanie z edukacyjnymi (KDE EDU), grami, programem Amarok oraz K3b. Częścią tej większej społeczności zawsze był też projekt KOffice, podobnie będzie z Calligra. Nowy projekt będzie korzystać z systemu śledzenia błędów i życzeń KDE, forów oraz serwisów wiki oferowanych swym użytkownikom przez KDE. Calligra będzie więc częścią oferty macierzystego projektu KDE.

Więcej informacji

Dodatkowe informacje na temat Calligra Suite:

Strony poświęcone poszczególnym aplikacjom, np. krita.org i kexi-project.org będą nadal funkcjonować.

Podobne wpisy

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone


  1. jarek pisze:

    O, to znaczy, ze doprowadzili KOffice do stanu uzytecznosci?
    Czy porzucili w polowie zrobiony (a raczej niedorobiony) po to
    zeby sie poekscytowac kolejna zabawka i tez ja rzucic w polowie?

    1. Nie sądzę. Same nazwy, łatwiejsze do zapamiętania i wymówienia będą dobrą reklamą. Poza tym wiele interfejsów może być strzałem w 10. Każdy zna motywy w KDE i Gnome. Wyobraźmy sobie motywy: Koffice 2.0, Openoffice, RedOffice, GoogleAps, MSoffice 2003 i MSoffice 2010 i płynną zmianę motywów. Poza tym darmowa wersja na Meego i Android może stworzyć lidera pakietów biurowych. To nie żart.

  2. Już z samej nazwy nieźle się zapowiada.
    Word microsoftu pozwala, jak sama nazwa wskazuje, wpisać tylko jedno słowo, a potem program się crashuje. Deweloperzy KDE widać stawiają na znacznie większą stabilność.

    Trzymam kciuki.

    1. michuk pisze:

      Nie mam pojęcia co się z nim stało. Na OSnews się wyświetla normalnie: http://serwer22962.lh.pl/projekt-calligra/

      1. kocio pisze:

        Ja też, ale tak się czasem dzieje z newsami z ON. Zwykle wystarcza wejść do panelu LN (tam już coś widać) i po prostu zapisać – tym razem zadziałało.

  3. Jakub Suder pisze:

    Czy jest może w planie wersja pod Windows i/lub MacOSX (wspierana oficjalnie i rozwijana w tym samym tempie co reszta), czy raczej tylko pod Linuxa?

    1. jstaniek pisze:

      Tak, wersje na Windows i Mac są w planie. Jeśli nie są wydawane w tym samym terminie, to jedynie z powodu niewystarczającej siły roboczej przy przygotowaniu pakietów instalacyjnych. Zapraszamy do współpracy miłośników w/w systemów

  4. Kaczka pisze:

    W jaki sposób zmiana nazwy z przyjaznej na dziwną ma cokolwiek pomóc i zmienić, skoro cała reszta się nie zmienia?

    1. Budyń pisze:

      Bo jak Microsoft tak robi, to be. Jak FOSS – to w porządku.
      W ogóle nie wiem, po cholerę do środowiska dekstopowego i menadżera okien robić pakiet biurowy – zrobić mniej, a lepiej….. no, ale ich czas i zdrowie.

      1. jstaniek pisze:

        Masz rację, nie Twój czas i zdrowie. http://blog.kde.org.pl/archiwum/135/Portowanie_ni…

    2. Energizer pisze:

      Zmienie sie przecież system kontroli wersji, zmieniają się opiekunowie Calligra Words (Kword) no i robi się szum jakiś więc może troszeczkę coś pomoże 😉

    3. tomlee pisze:

      Jak to jak? Będzie się teraz tłumaczyć niedociągnięcia początkiem projektu, opóźnienia pisaniem nowych założeń i szukaniu programistów.
      Potem ewentualne poślizgi i wpadki- małą rozpoznawalnością marki i dzieleniem pracy na KOffice i Calligrę- bo jak znam życie paru fanatyków czystego KOffice się znajdzie.
      O potencjalnie w tłumaczeniu jakichkolwiek obsów jaki drzemie w słowie- platformy mobilne- pozwolę nie wspomnieć, ale już widzę oczami wyobraźni tłumaczenia opóźnienia spowodowanego niestabilnością na Nokii N9xx.
      Za parę lat ponownie na tłumaczenia dlaczego to nadal nie jest używalne wymyślą pewnie akcję- Fundacja pod egidą… EU i Nokii czy jakoś tak. Dostaną kasę z EU i może KWord otworzy współczesnego ODF2.0.

      Tak osobiście- to nie wiem czemu idzie im tak topornie rozwój tego projektu.

    4. W taki sam sposób jak zmiana Subversion na Git-a.

  5. miesiu pisze:

    Dopóki program sam po sobie nie będzie umiał poprawnie odczytać to nie ma co się nim zajmować.

  6. grizz pisze:

    " Nowa nazwa pakietu i jego podstawowych aplikacji odzwierciedla rozszerzenie formuły projektu o nowe zastosowania, wykraczające poza dziedzinę aplikacji biurowych." Że co? Cały news to jakis marketingowy bełko :/ zero uzytecznych informacji poza prostym KOoffice, to teraz Calligra… i uzywają git'a zamiast svn'a (tylko po co mi ta druga wiadomość) :/

  7. Energizer pisze:

    A co z tymi pięknymi ikonkami KOffice? Jak nie będą ich używać to ja bym je chętnie do czegoś wykorzystał 🙂

  8. AdamK pisze:

    Dobre tłumaczeni, ale brakuje mi informacji dlaczego dokonano zmiany nazwy i reorganizacji projektu, oraz czym, oprócz etykietek ma różnić się CS od KOffice.

    1. jstaniek pisze:

      To kontynuacja projektu KOffice. Oprócz KWord, w KOffice nie znajdziesz już kolejnych wersji aplikacji. Tym będą się różnić. Tak więc rozwój aplikacji będzie odbywał się w projekcie Calligra.

      1. energizer pisze:

        Tzn KWord pójdzie swoją drogą?

        1. jstaniek pisze:

          KWord pod nazwą Words jest częścią Calligra. Bez poprzedniego maintainera, który będzie mógł swoją wersją się zajmować (nie wiadomo jeszcze pod jaką nazwą).

  9. Ja osobiście nie używam ani KDE, ani też KOffice, ale bardzo kibicuję ekipie, która poświęca swój czas i robi alternatywę nawet dla LO / OOo

  10. krzyc pisze:

    Czy jest w ogóle jakiś program KDE sprawnie działający pod, przepraszam, Windows, a jeżeli nie to czy jest to w ogóle możliwe (np. poprzez statyczne włączenie całej/okrojonej biblioteki KDE)?

    Jeżeli nie, to pomysł jest chybiony – w pakiecie biurowym najważniejsza dla mnie jest wieloplatformowość, żebym niezależnie od systemu operacyjnego mógł dać wszystkim użytkownikom to samo narzędzie.

    W takiej sytuacji lepszy byłby pakiet w czystym Qt. Pamiętajmy, że jednak, przepraszam, Windows jest w wielu miejscach niezbędny.

    1. energizer pisze:

      wg mnie pakiet w czystym Qt byłby lepszy – mielibyśmy wtedy szybki pakiet działający dobrze, stabilnie i wyglądający natywnie pod Linux KDE/GNOME, Windows, MacOS X i na czym jeszcze by tam trzeba (może z czasem Symbian, Maemo, Android itp.).

  11. Zielony pisze:

    Nie wiem kto jeszcze korzysta z KDE ,jak jest wysmienite Gnome ??

    1. Widać, żeś Zielony w temacie.

      Gnome to przestarzałe umierające środowisko oparte na tragicznej bibliotece wymagającej całkowitej przebudowy i usunięcia strasznie brzydkich hacków. Nawet przezroczystość okien GTK jest jednym wielkim hackiem.
      Całe Gnome jest tylko sztucznie podtrzymywane przy życiu przez dystrybucje, które w nie zainwestowały.

      Dla porównania KDE4 oparte jest o świetnie przemyślaną i napisaną bibliotekę Qt4, która już podbija wszystkie rynki GUI.
      Samo KDE też opiera się na spójnych rozwiązaniach i przestrzeganiu standardów – np. standardów NET dla X11, których poprawnym wdrożeniu gnome nawet nie marzy, bo to wymagało by zarzucenia rozwoju na pół roku i jedynie poprawiania błędów kompatybilności.

      Czas się doedukować, a nie ślepo uczestniczyć w krucjatach fanbojów gnome.

      PS. Co do usability Gnome, to utwórz skrót do programu z podaniem katalogu, w którym ma pracować (working directory). Powodzenia 😉

      1. AdamK pisze:

        o_O: nie trolluj, wielokrotnie ci już pokazywałem że nie masz racji.

      2. el.pescado pisze:

        Gnome to przestarzałe umierające środowisko oparte na tragicznej bibliotece wymagającej całkowitej przebudowy i usunięcia strasznie brzydkich hacków. Nawet przezroczystość okien GTK jest jednym wielkim hackiem.
        Całe Gnome jest tylko sztucznie podtrzymywane przy życiu przez dystrybucje, które w nie zainwestowały.

        Jakieś argumenty?

        Dla porównania KDE4 oparte jest o świetnie przemyślaną i napisaną bibliotekę Qt4, która już podbija wszystkie rynki GUI.

        Dlatego Opera zrezygnowała z Qt na rzecz własnego toolkitu, Google Chrome wybrało GTK a port Firefoksa na Qt jakoś nie może dojść do skutku od kilku lat…

        np. standardów NET dla X11

        Co to jest standard NET? Chyba nie chodzi Ci o standard .NET;) Jeżeli chodzi o _NET_WM – to nie jest to żaden "standard" tylko specyfikacja stworzona przez freedesktop.org, nie jest też częścią X11, nie dotyczy całego środowiska tylko menedżera okien (z grubsza) i nie jest też czymś szczególnie ważnym, tak więc nie rozumiem, dlaczego jest wspominany w każdym komentarzu dotyczącym Gnome. Koniec końców, Metacity jest zgodne z tym standardem, co było już wielokrotnie pokazywane.

        PS. Co do usability Gnome, to utwórz skrót do programu z podaniem katalogu, w którym ma pracować (working directory). Powodzenia 😉

        Koniec świata, rzeczywiście, nie da się. W obliczu tak potężnych niedoróbek nie mogę dalej używać Gnome i przesiądę się na KDE… którego używam od czasu do czasu, i wcale tak różowo nie jest.

        Disclaimer: osobiście uważam Qt za całkiem dobrą bibliotekę, jednak nie zamierzam piać z zachwytu nad nią i nad KDE.

    2. nie wiem kto jeszcze korzysta z ociezalego i topornego gnome, jak jest wysmienite, estetyczne i szybkie KDE?

      1. aquarius pisze:

        Nie wiem kto korzysta jeszcze z wymienitego Gnome jak jest:LXDE, E17, FVWM, XFCE, Blackbox i wile innych:)
        „Wyśmienite” Gnome jest tak wyśmienite bo Cannonical wpompował w nie dużo pieniędzy i oddelegował swoich programistów do pracy. Niestety dobre czasy się skończyły bo w nowych wersjach Ubuntu głównym środowiskiem będzie Unity. Nawet dla Cannonicala Gnome przestało być wyśmienite:P

    3. Kenji pisze:

      Nie wiem, kto jeszcze korzysta z Gnome albo KDE, jak jest wy****ne w kosmos wmii?

  12. wolny pisze:

    w pierwszym momencie przeczytałem KALIGULA – nie kojarzy mi się to ze stabilnością 😉

    1. Mi nieumiejętność czytania nie kojarzy się z inteligencją.

    2. Kenji pisze:

      Zacząłem to przez Ciebie analizować i patrząc "po polsku" to w ogóle jest pełen wypas. 😀 Patrzcie: Kali (w domyśle: "mudżyn") gra suit(e/ę). 😉
      Ale ogólnie coś w tym jednak jest, bo wiadomo, że nie czyta się słów "po literce" i często jak wymyślą jakąś nic nie mówiącą przeciętnemu człowiekowi nazwę, to mózg i tak mu podpowie jakieś znane mu słowo.
      Dlatego myślę, że czasem warto spojrzeć na swoje "dzieło" z większej odległości i zobaczyć, czy się jakoś głupio nie kojarzy.

  13. dave pisze:

    A jak z obsługą nowych formatów plików Micro$oftu? Bo to obecnie jedna z najważniejszych funkcjonalnosci, która w OO niestety kuleje

  14. aquarius pisze:

    Nazwa sie zmienia, system kontroli wersji i co dalej. Interfejs koffice to jest porażka. Poza kexi i krita reszta ma totalnie skopany interfejs. Rozjeżdżające się paski narzędziowe, okno wyboru szablonu plików uruchamiające się w obrębie okna głównego programu i nie mające możliwości zmiany rozmiaru poszczególnych elementów co sprawia staje się ono kompletnie nieczytelne. O kulejącej obsłudze podstawowych formatów plików tekstowych i arkuszy kalkulacyjnych nie wspomnę;) Po co dołączać kolejne projekty do offica, jeśli te które już tam są nie działają tak jak trzeba i dodatkowo ich współdziłanie jest realizowane w bardzo ograniczonym zakresie.

  15. Artwi pisze:

    Gdyby to działało (w co wątpię…), to chętnie przerzuciłbym się z OpenOffice.org, gdzie od wielu lat nie można się doprosić o obsługę fontów OpenType pod Linuksem (np. kerning), bo deweloperzy:

    – twierdzą, że bug jest mało ważny…
    – zamykają bug’a 1 jako duplikat bug’a 2 jako duplikat bug’a … jako duplikat bug’a 'n’ jako duplikat bug’a… 1!
    – zamykają bug’a jako… solved i sugerują, że zgłaszający to oszołom…
    – wyrażają chęć zajęcia się bug’iem pod warunkiem, że… powie im się jak go wywołać, bo „u nich działa”. Po dyskusji proszą o przysłanie plików z przykładami, po czym, wbrew wszystkim użytkownikom, twierdzą, że oba przysłane pdf-y są… identyczne i wyglądają miodzio… Ale jak ktoś im wskaże, gdzie jest błąd, to mimo wszystko chętnie pomogą…
    – radzą użytkownikom, by przestali używać czcionek firm takich jak Adobe, czy Linotype i podobni partacze, aż te firmy nauczą się tak robić fonty, by działały pod OpenOffice…
    – życzliwie radzą, by olać OpenType, bo pracują nad 100x lepszą technologią SIL/Graphite… To, że prawdopodobnie się nigdy nie przyjmie (jakoś żadna poważna firma nie wypuściła takiego fontu, a istniejące amatorskie można policzyć na palcach jednej ręki), jakoś im nie przeszkadza…

    Może zforkowanie OpenOffice.org coś pomoże… W każdym razie (choć z małymi nadziejami…) trzymam kciuki za sukces Calligra Suite!

  16. misha pisze:

    CO?! Programy nie zaczynają się od literki K? Jak oni mogli to zrobić? :-/

    1. mariusz pisze:

      Mnie calligra zamiast kalligra zdziwilo mocno 😉

    2. jstaniek pisze:

      Ikonki zostają. Loga (http://wiki.koffice.org/index.php?title=Icons/KOffice_apps_logos_and_icons) zapewne nie, nie byłem jednak ich fanem.

  17. To kiedy KOffice/Calligra zacznie wczytywać dokumenty?

  18. Zacnie to wszystko wygląda, ale bez portu Technoida w KDE Games zostaję przy GNOME :-p

{"email":"Email address invalid","url":"Website address invalid","required":"Required field missing"}

Newsletter OSnews raz w tygodniu. Bez reklam.