W czerwcu pisaliśmy o planowanym przejęciu niedobitków po SCO przez firmę uniXis. Sąd kilka dni temu nie zgodził się jednak na tę transakcję.
Powodem braku zgody był brak wiary sądu w obietnice firmy oraz samego CEO, który mógł działać mając na uwadze własne korzyści, a nie dobro firmy. Majątkiem bankrutującego (już chyba na amen) SCO zajmie się syndyk i to on zdecyduje czy i komu należy sprzedać przynoszące jeszcze zyski, bądź wartościowe z innych względów częsci firmy.
Czy to już definitywny koniec SCO? — zastanawia się analityk z H-Online…


I słusznie.
Niech ten korporacyjny troll karmiony przez Microsoft zdycha szybciej.
Witam,
nie chciał bym rozpętać burzy w szklance wody, ale chyba trochę przesadzacie. Byłem i jestem adminem SCO w latach jego świetności i teraz jest jeszcze parę niedobitków :-). Ale ten system był potęgą w czasach kiedy wszelkie dystrybucje linux'a mogły tylko marzyć o takich kontraktach jak US Army czy wielkie korporacje i banki. To był (jeszcze jest) bardzo porządny system. Stabilny i szybki. Pracował latami bezobsługowo. O ile sam zarząd firmy dał ciała, to ja nie jestem skłonny powiedzieć złego słowa na SCO OpenServer i UnixWare. Wg mnie jednym z największych błędów SCO była decyzja o zmianie loga po zakupie Caldery. Ludzie nie wiedzieli co to jest i gdzie nagle zniknęło SCO. Jak się zorietowali,że jednak nie są tak trendy jak myśleli pod nowym logiem, to wrócili do odświeżonej wersji starego loga, ale było z późno. Później to już tylko pasmo klęsk. Podsumowując nie mam nic do SCO jako firmy i ludzi tam pracujących bo naprawdę robili bardzo dobre systemy. A CEO i reszta to już inna sprawa.
[Firma to ludzie, a sam management to jeszcze nie firma]
firma jest reprezentowana na zewnątrz w postaci zarząd itp.
więc jeśli ktoś wiesza psy na danej firmie to tak jakby wieszał psy na poszczególnych przedstawicielach firmy, a nie na Kowalskim który tam pisze programy
[wbija osinowy kołek]
[dobija mlotkiem]
[wchodzi Bill i wszystkch śmiechem zabija]
[Bill dostaje ciastem]
"[wchodzi Bill i wszystkch śmiechem zabija]"
łącznie z sobą? ;))))
[Zlizując ciasto Bill ogłasza, że Microsoft ma patent na osinowy kołek]
Venn ist das nurnstuck git und Slotermeyer? Ya! Beigerhund das oder die Flipperwaldt gersput!
No dobra o co się stanie z SCO unix ? W końcu to bezpośredni sukcesorze systemu V i szkoda by było aby ten system po prostu wymarł ….
Lepiej by było aby został opublikowany na wolnej licencji i jego elementy były by włączone do innych systemów ….. niż po prostu kod miałby zostać wykupiony , tylko czy to realne ?
No wiesz fajnie by było gdyby firma udostępniła wszystkim kod na licencji GPL albo BSD ale biznes jest biznes. W newsie było napisane że wszystko co jeszcze firma posiada i ma jakąś wartość zostanie sprzedane więc kod źródłowy poleci pewnie do jakieś firmy która go kupi.
Podobne nadzieje na uwolnienie kodu mieli użytkownicy OS/2. W 2006 roku zakończyło się wsparcie dla systemu i użytkownicy napisali petycję do IBM o uwolnienie kodu źródłowego ale nic z tego nie wyszło.
> No dobra o co się stanie z SCO unix ? W końcu to bezpośredni sukcesorze systemu V i szkoda by było aby ten system po prostu wymarł ….
Doprawdy, nie będzie czego żałować. Miejsce tego jest tu: http://www.computerhistory.org
Jak kto woli jak dla mnie uwolnienie kodu mogło by wnieść coś dla innych systemów . Zobacymy jak to się potoczy dalej